Wiele lat temu, kiedy nie myślałam jeszcze nawet po cichu o zdjęciach dla Was, kiedy nie było fandoo i planów na pracę w stu procentach zgodną z pasją urodziła się mała Pola. Pierwsza dzidzia wśród naszych znajomych. Odwiedziłam ją i zatrzymałam kilka spojrzeń wielkich oczek na tych zdjęciach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *