Z Sylwią znamy się od dawna, wymieniamy pomysły, podrzucamy sobie inspiracje, dyskutujemy o malarstwie. Musiałam odwiedzić ją z aparatem, pokazać Wam czym żyje. Tak – ona żyje swoją pracą.

Jestem pewna, że wielu z Was poszło za głosem serca i odważyło się pracować na własny rachunek, rozwijać pasję czy wyciągnąć „z szuflady” swoje hobby. Wiedzcie, że ludzie chcą Was poznać, są ciekawi Waszych prac, tego jak powstają. Polubią Was albo nie, na podstawie tego co zdecydujecie się pokazać i napisać. Zdjęcia mogą pomóc zawsze. Chętnie odwiedzę Was z aparatem – w pracowni, często jednocześnie w domu. W butiku, salonie, warsztacie.

Zapraszam do kontaktu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *