W pracowni

Z Sylwią znamy się od dawna, wymieniamy pomysły, podrzucamy sobie inspiracje, dyskutujemy o malarstwie. Musiałam odwiedzić ją z aparatem, pokazać Wam czym żyje. Tak – ona żyje swoją pracą. Jestem pewna, że wielu z Was poszło za głosem serca i odważyło się pracować na własny rachunek, rozwijać pasję czy wyciągnąć „z szuflady” swoje hobby. Wiedzcie,…

Dziś

Trzy lata jak mrugnięcie okiem a przecież tyle się wydarzyło. Znacie to pewnie. Kiedy uśmiecha się na Wasz widok, uspokaja i przestaje płakać w Waszych objęciach, zaczyna nieporadnie mówić, aż tu nagle ma tyle latek, by w wyobraźni widzieć wieloryba w cieniu na suficie. I co jest takie samo, jak w dniu kiedy się urodził?…

Juju

Julka z czasów, kiedy była Juju, mogła zmywać z mamą naczynia, lecz koniecznie w sukience z falbanami i zasypiała na stojąco. Nie zmieniło się to, że dalej jest bardzo mądrą dziewczynką, która nie raz swoją dojrzałością mocno mnie zaskoczyła.

Pola – pierwsza mała twarzyczka

Wiele lat temu, kiedy nie myślałam jeszcze nawet po cichu o zdjęciach dla Was, kiedy nie było fandoo i planów na pracę w stu procentach zgodną z pasją urodziła się mała Pola. Pierwsza dzidzia wśród naszych znajomych. Odwiedziłam ją i zatrzymałam kilka spojrzeń wielkich oczek na tych zdjęciach nie wiedząc jeszcze, że to taką właśnie, naturalną fotografią chcę…