W pracowni

Z Sylwią znamy się od dawna, wymieniamy pomysły, podrzucamy sobie inspiracje, dyskutujemy o malarstwie. Musiałam odwiedzić ją z aparatem, pokazać Wam czym żyje. Tak – ona żyje swoją pracą.

Jestem pewna, że wielu z Was poszło za głosem serca i odważyło się pracować na własny rachunek, rozwijać pasję czy wyciągnąć „z szuflady” swoje hobby. Wiedzcie, że ludzie chcą Was poznać, są ciekawi Waszych prac, tego jak powstają.

Leave a Comment

Your email address will not be published.